Rewelacyjna w swoim gatunku powieść kryminalna

“Behawiorysta” to powieść Remigiusza Mroza otwierająca kapitalną serię. Jeśli często czyta się kryminały, to ten jest warty sięgnięcia po niego. Można liczyć przy tym na konkretną jazdę od początku do końca.

“Behawiorysta” – gwarancja wielu mocnych wrażeń

Raczej nikomu nie trzeba przedstawiać autora tej powieści. Remigiusz Mróz ma już wyrobioną pozycję w świecie polskiej literatury, a kiedy ukazuje się jego nowa książka, jest to wielkim wydarzeniem. W przypadku tej nie ma się akurat do czynienia z czymś premierowym. Tyle że jest to pozycja godna uwagi. Korzystając z okazji, postanowiłem odświeżyć sobie tę powieść. Ponownie wciągnął mnie wir wydarzeń i do samego końca towarzyszyły mi emocje, chociaż to nie moje pierwsze zetknięcie z tą książką.

Bardzo cenię sobie to, że Remigiusz Mróz potrafi wykreować charakterystycznych bohaterów. Gerard Edling to postać nietuzinkowa słynąca z dość osobliwego charakteru. Przy okazji posiada też przenikliwy umysł, a jego umiejętność rozwiązywania najtrudniejszych spraw jest zadziwiająca. Można się o tym przekonać podczas czytania tej powieści. Rzucony on został tam, gdzie potrzebne jest doświadczenie i mocne nerwy. Jedno z przedszkoli zostało opanowane przez zamachowca, który nie stawia żadnych żądań. Cała sytuacja nie wygląda zbyt dobrze. Jakiekolwiek negocjacje z kimś, kto niczego nie chce to niełatwe zadanie. Tutaj potrzeba wyczucia i poprowadzenia wszystkiego tak, żeby nie doszło do tragedii. Nawet dla Gerarda Edlinga jest to prawdziwe wyzwanie. Musi on zrobić wszystko, żeby nie przegrać. Jego działania wpłyną na losy wielu osób.

Doskonała i trzymająca w napięciu powieść kryminalna

Szukając rasowych książek z tego gatunku, tej nie można przegapić. “Behawiorysta” to kawał dobrej pisarskiej roboty. Remigiusz Mróz po raz kolejny udowodnił, że pomysłów i chęci mu nie brakuje. Efektem jest powieść, która wciąga, a rozwój przedstawionych w niej wydarzeń wzbudza wiele emocji. Zachęcam do przeczytania tego kryminału i przekonania się o tym. Jeśli szuka się mocnych wrażeń, to w tym przypadku można na to liczyć.

Czy Remigiusz Mróz to najlepszy polski autor kryminałów?

Uwielbiam twórczość Remigiusza Mroza i zawsze chętnie sięgam po jego książki. Jestem wielką miłośniczką kryminałów, więc staram się wyszukiwać dla siebie coraz to nowsze powieści z tego gatunku. Mogę śmiało powiedzieć, że mam już za sobą niemal wszystkie pozycje tego autora, gdyż tak mocno odpowiada mi jego styl. Swoją przygodę z tym autorem rozpoczęłam od serii o komisarzu Gerardzie Edlingu, a pierwsza powieść z tego cyklu to “Behawiorysta“. Dawno nie miałam w swoich rękach tak wciągającej i tak kompletnej powieści, którą czyta się naprawdę szybko. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji sięgnąć po tę pozycję, to jak najszybciej musicie to nadrobić. Szczerze zachęcam do czytania.

Remigiusz Mróz jako autor bestsellerów

Głównym bohaterem powieści jest prokurator Gerard Edling, który nie pracuje już w zawodzie, gdyż jakiś czas temu został z niego dyscyplinarnie zwolniony. Jednak zostaje poproszony o powrót do pracy, ponieważ jest jednym z niewielu znawców kinezyki, a to może pomóc w rozwiązaniu sprawy. Sprawa jest dość poważna, gdyż w Opolu zamachowiec wchodzi do przedszkola i bierze wychowawców oraz dzieci jako zakładników. Sytuacja jest naprawdę trudna i tylko Gerard  może pomóc w uratowaniu przedszkola. Czy to się uda? Kim jest zamachowiec? Jak poradzi sobie nasz prokurator? Nie chcę zdradzać szczegółów dotyczących dalszej fabuły, dlatego zachęcam każdego do sięgnięcia po powieść i wyrobienie sobie własnej opinii na jej temat.

Kryminał czy thriller psychologiczny?

Powieść czyta się dość szybko i przyjemnie, ale ważnym warunkiem jest nieznajomość serialu. Lepiej jest przeczytać najpierw książkę, a dopiero potem wziąć się ewentualnie za serial. Fabuła jest tutaj naprawdę przemyślana i logiczna. Akcja w powieści toczy się dość powoli, ale pełna jest nagłych zwrotów akcji, co nadaje całości odpowiedniego tempa. Bohaterowie zostali wykreowani dokładnie, z dbałością o każdy szczegół. Autor stara się, aby czytelnik czuł cały czas napięcie, jakie jest w tej historii i udaje mu się to bardzo dobrze. Zachęcam do czytania.